Jeżeli staraliście się w domu, dla swoich dzieci zrobić lekcję jogi, zapewne mieliście problem na końcu zajęć, kiedy trzeba przeprowadzić relaksację. Dzieci trudno utrzymać w miejscu. Nawet jeżeli dużo energii spalą w czasie ćwiczeń, gdy położą się na macie, by ułożyć się do relaksu, zaczną kręcić się jak małe robaczki.

Jest wiele technik relaksacyjnych: poprzez układy ćwiczeń fizycznych (Jacobsona), poprzez autosugestię (Schultza), poprzez ćwiczenia wyobraźni (wizualizacja), poprzez ćwiczenia koncentracji.

Oto jeden ze sposobów, który może wam pomóc w opanowaniu sytuacji, inspirowany metodą Jacobsona.
– ułóżcie się wygodnie na matach
– zamknijcie oczy
– powoli zacznijcie instruować dzieci, żeby rozluźniły poszczególne części ciała, najpierw je zaciskając, np.:
o zaciśnij stopy, rozluźnij
o napnij nogi, rozluźnij
o napnij brzuch, rozluźnij
o napnij ramiona, rozluźnij
o napnij ręce i dłonie, rozluźnij
o napnij mięśnie twarzy, rozluźnij
– gdy przejdziecie wszystkie miejsca w ciele od dołu, do góry, pozwólcie by dzieci przez chwilę odpoczęły, całkowicie rozluźnione

Miłej praktyki ☺