Obudź się dobrze

0
629

Jesień, jak co roku zaskoczyła nas znienacka. Z pięknego słonecznego lata, długich, jasnych i ciepłych dni, weszliśmy w porę zimną i  deszczową. Dnia ubywa, a nastroju bynajmniej nie przybywa. Poranki są coraz trudniejsze, pobudka i wyjście z ciepłego łóżka graniczy z cudem. Później wcale nie jest lepiej. Senność dnia pozbawia energii, tak bardzo potrzebnej do działania. Czy czujecie czasem, że rano ciało właściwie już się obudziło, a mózg jeszcze nie chce myśleć? Jest to stan, który został nazwany „inercją senną”.

Inercja senna

Inercja senna to fizjologiczny stan zaburzenia czynności motorycznych, poznawczych i zmysłowych, który występuje zaraz po przebudzeniu. Doświadcza się wtedy senności, dezorientacji  i spadku sprawności ruchowej. Dla zdrowej osoby, sypiającej przynajmniej siedem godzin inercja senna trwa kilka minut. To czas kiedy nasz komputer centralny budzi się, synchronizuje. Pamięć, świadomość, koncentracja i decyzyjność uruchamiają się na samym końcu. Jeżeli stałe niedosypiamy lub często zmieniamy strefy czasówe –  inercja senna może niestety stać się codziennością.

Symptomy inercji sennej
  • upośledzenie zręczności motorycznej
  • zmniejszenie zdolności poznawczych
  • wydłużenie czasu reakcji
  • spadek uwagi i możliwości koncentracji
  • uczucie zmęczenia
  • rozdrażnienie
Fazy snu

Nasilenie i przedłużenie inercji sennej zależy od tego w której fazie snu zostaliśmy obudzeni (zwykle przez uporczywy dźwięk budzika) Inercję senną można zmniejszyć budząc się w odpowiedniej fazie snu – REM. Sen dzieli się na dwie główne fazy, są nimi: NREM (non-rapid eye movement) i REM ( rapid eye movement). Pierwsza fazę tzw. sen wolno falowy dzieli się dodatkowo na inne 4 fazy: stadium1- kiedy stopniowo maleje świadomość docierających do nas bodźców, stadium 2 – nie reagujemy na bodźce, stadium 3 fale mózgowe spowalniają, stadium 4 powoli rosną. Faza NREM trwa około 80-100 minut i następuje po niej faza REM trwająca około 15 minut. REM to całkowite rozluźnienie mięśni, podczas tej fazy śnimy.

Idealny czas na pobudkę

Biorąc pod uwagę fazy snu możemy budzić się rześkimi, gotowymi do pracy, szczęśliwymi ludźmi na dwa sposoby nazwę je: analogowo i cyfrowo. Analogowy polega na tym, że zakładając, iż cykl faz snu trwa średnio 90 minut – od idealnej pory pobudki odejmij ilość preferowanych 90 minutowych cykli. Np. jeżeli chcesz wstać o 7 rano, idealną pora na położenie się to np. 23.30 dajmy sobie dodatkowe pół godziny na zaśnięcie, czyli do łóżka powinieneś położyć się około 23. Prześpisz wtedy 5 dziewięćdziesięciominutowych cykli, czyli 7,5 godziny. Nie musisz liczyć tego w pamięci, istnieją specjalne kalkulatory, które wyliczą to za ciebie.Cyfrowy to aplikacje dedykowane na telefony komórkowe. Ściągamy aplikację, wkładamy telefon pod poduszkę, a ten wyczulony na każdy nasz ruch, układa nasz schemat spania i budzi w odpowiednim momencie. Zakładam, że większość z nas czułaby się dziwnie śpiąc z telefonem komórkowym pod poduszką. Technologia śpieszy nam z pomocą oferując sprytne zegarki (smart watch’e), które z kolei monitorują tętno i na tej podstawie decydują, kiedy nas obudzić, my dajemy im jedynie dyspozycję, że chcemy wstać między 7, a 7.40. Kolejnym sposobem jest zakup „naturalnego” budzika, który imituje światło słoneczne, a dźwięki to nie uporczywe brzęczenia a dźwięki natury.

Ciekawostki

– żyrafa śpi tylko dwie godziny na dobę, natomiast nietoperze – dwadzieścia

– psy, delfiny, foki, to zwierzęta, u których półkule mózgowe śpią na zmianę (przypatrzcie się swoim pupilom –  mają wtedy zamknięte oko od strony śpiącej półkuli)

– człowiek budzi się średnio około sześciu razy w ciągu nocy

– 16 godzinach bez snu człowiek powoduje zachowanie tożsame z tym, jakby miał we krwi 0,5 promila alkoholu

– podczas pełni księżyca faktycznie śpimy o kilka minut krócej i zdecydowanie bardziej płytko

– nastolatki, ze względu na duże zmiany w mózgu potrzebują mniej więcej 9 godzin snu, żeby prawidłowo funkcjonować w ciągu dnia