Moja transformacja – Anna Maria Jopek

0
471

1. Jaką praktykę duchową najchętniej stosujesz?
Gdybym umiała się lepiej modlić – byłaby nią modlitwa.
Od zawsze – muzyka jest moją praktyką duchową.

2. Czy masz swojego duchowego przewodnika?
Każdy człowiek może być przewodnikiem. Od każdego potrafię się uczyć. Często azymut na właściwą drogę wskazywały pozornie przypadkowe spotkania, gest, zdanie. W muzyce dane mi było pracować z największymi mistrzami naszych czasow. Zmienili moje życie.

3. Najważniejszy moment Twojej wewnętrznej transformacji to…
Narodziny dzieci. Obecność przy odchodzeniu najbliższych. Początek i koniec. Nigdy nie zakwestionuję istnienia duszy, ani tego, że bywamy „bramą” dla tych, których kochamy.

4. Co lub kto jest inspiracją dla Twojego rozwoju osobistego, duchowego?
Świadomość własnych ograniczeń i słabości inspiruje do walki o lepszą siebie. Każda wizyta w Japonii uczy mnie ciszy, porządku i uważności. Jestem wielkim chaosem. Ale ogarnę jeszcze ten bałagan! Ogarnę!!

5. Jak równoważysz istnienie świata materii ze światem duchowym na co dzień?
Chyba zaczynam równoważyć… Nigdy materia nie miała nade mna wielkiej władzy. Niewiele potrzebuję do szczęścia. Bycie w podróży uczy pakowania swojego świata do jednej, podręcznej walizki. Wierzę, że jestem wolna, choć lubię świadomość  posiadania rezerwy na rachunki i szkoły dzieci i na ten margines błędu, kiedy znów oszaleję dla pary pięknych butów.

6. Jak dbasz o zdrowie psychiczne?
Moim balansem jest rodzina. Nie mam czasu na zapaści wrażliwców. Dzieci to dyscyplina, cudownie porządkująca wszechświat.

7.  Jak dbasz o zdrowie fizyczne?
Biegam. Staram się codziennie. Minimum 7km w godzinę. Wolno. Słucham wtedy muzyki. Staram się odżywiać swiadomie, nie używać cukru, jeść dużo pełnoziarnistego ryżu, kaszy.

8. Czym jest dla Ciebie wewnętrzna równowaga? Dlaczego jest dla Ciebie ważna?Równowaga – tak jak harmonia w muzyce – jest pięknem.

9. Jak pielęgnujesz wewnętrzny spokój?
Kiedy przychodzą nerwy, stresy, żale, za wszelką cenę staram się złapać „odejscie”. Uciekam albo w życie dzieci albo w koncerty. Wszystko, żeby na chwilę „zejść sobie z oczu”.

10. Jakie jest największe osiągnięcie, które wyniknęło z Twojego osobistego rozwoju?
To, że jestem muzykiem.

11. Czy rozwój osobisty zmienia Twój stosunek do rodziny, społeczeństwa, ludzkości i wszechświata?
Tak. Staram się być dobra. „Trzeba być dobrym dla ludzi” przeczytałam wczoraj na nagrobku Ryszarda Kapuścińskiego, zapalając światełko.

12. Jaki nawyk Twojej osobowości, charakteru chciałabyś zmienić?
Szeroko rozumiane bałaganiarstwo, niechlujstwo, bezmyślność.

13. Twoje postrzegania świata i siebie zmieniło się, gdy…..
….zostałam mamą.

14. Czy wiesz, co jest Twoją siłą? W którym momencie to zrozumiałaś?
Moją siłą jest „gen swiatła”. To dar od Boga. Kocham życie.

15. Czy akceptujesz siebie w pełni?
Nie akceptuję i wiem, że będzie tylko gorzej, bo będę coraz starsza. Mam dla siebie z wiekiem trochę więcej pobłażliwości, wyrozumiałości, ale praca na estradzie potęguje moją złość na siebie. Kiedy śpiewam, chciałabym nie myśleć o tym, że wystaje mi brzuch albo że mam grube ręce. Chciałabym być cała narzędziem doskonałym do wyrezonowania muzyki i przejść ponad ego, cielesność, sukienkę i buty. No i ciągle się wstydzę. To jest strasznie męczące. Ale wierzę, że odpuszczę sobie pewnego dnia i może wtedy zostanę artystką.

16. Co jest największym wyzwaniem w Twoim rozwoju osobistym?
Być dobrym człowiekiem.

17. Co robisz, aby temu sprostać?
Jestem blisko ludzi.

18. Jak rozumiesz świadome życie?
Świadome życie to naprawdę życie b.o.(bez ograniczeń!) Pełna dyspozycyjność dla siebie i świata.

19. Czego życzysz sobie samej?
Zdrowej i kochającej się rodziny. A poza tym porządku. Muszę zacząć od swojego pokoju.

20. Czego życzysz wszystkim ludziom?
Dobroci. Ale również, a może przede wszystkim, aby wszyscy ludzie mieli zapewnione podstawowe potrzeby czyli żywność, czystą wodę i bezpieczeństwo.