Poniżej przedstawiam kilka najważniejszych porannych rytuałów zalecanych przez Ajurwedę. Jeżeli są one dla Was nowe możecie je wprowadzać stopniowo. Dzięki temu unikniecie zniechęcenia, gdy okaże się, że Wasz poranek jest zbyt przepełniony.

Pamiętam jak zaczęłam poznawać Jogę, a potem jej siostrzaną naukę Ajurwedę. Gdy dowiedziałam się o codziennych rytuałach, wiedziałam że są one dla mnie dobre, ale przerażała mnie pora wstawania i ilość czynności. Okazało się, że poranne wstawanie nie sprawiało mi problemów, a masaż nie zajmował dużo czasu i pomagał mojej skórze poczuć się dużo lepiej. Dodatkowo poranna medytacja, gdy siedziałam na macie pachnąca olejkiem, obudzona, wymasowana, była o niebo przyjemniejsza.

Taki codzienny, lub częsty akt troski o samego siebie wpływa też wspaniale na samopoczucie i pozytywne myślenie w ciągu dnia.

Wstajemy między 3 a 6 rano. O tym pisałam już we wcześniejszym artykule transformacji, dotyczącym cyklu dnia według zegara dosz.

Płukanie jamy ustnej i masaż dziąseł. Ajurweda zaleca płukanie jamy ustnej olejem sezamowym od 1 do 15 minut, w zależności od tego ile masz czasu i ochoty 🙂 Na końcu przez chwilę wmasowujemy olej palcem wskazującym w dziąsła. Ta praktyka wzmacnia zęby, dziąsła, szczękę, głos i wzmacnia zmysł smaku.

Czyszczenie języka. Przejeżdżamy nitką lub specjalnym przyrządem (do kupienia w niektórych drogeriach lub przez internet) po języku od góry do końca kilka razy, potem przepłukujemy czystą wodą i wypluwamy. Ta praktyka ma za zadanie pomóc nam w pozbyciu się bakterii po całej nocy. Po jej przeprowadzeniu myjemy zęby.

Ochlapanie oczu zimną wodą. Zapobiega zmęczeniu oczu, które pracują dla nas przez cały dzień, nieraz w suchym, wietrznym środowisku lub klimatyzacji. Dzięki tej praktyce poczujemy się także bardziej obudzeni 🙂

Abhyanga. Masaż olejem. Przygotuj ciepłą wodę, do której włożysz buteleczkę z olejem sezamowym (nierafinowanym, ekologicznym). Gdy olej się podgrzeje wmasuj go w ciało zaczynając od głowy i twarzy. Potem szyja, ramiona, kark, klatka piersiowa, ręce, dłonie, brzuch, biodra. Potem stopy i nogi.

Masaż sypki. Gdy ciało jest już naoliwione, wejdź pod prysznic, zanim odkręcisz wodę wetrzyj w ciało mąkę ryżową lub z ciecierzycy. Będzie to naturalny piling, poprawi krążenie, pomoże zetrzeć olej. Potem weź prysznic używając jak najmniejszej ilości mydła.

Wypicie szklanki ciepłej wody. Ja popijam ciepłą wodę z cytryną, w czasie gdy podgrzewam wodę, która ma posłużyć do ocieplenia oleju. Taka szklanka wody z rana pomoże nawodnić organizm po nocy i pomóc mu oczyścić się z toksyn.

Medytacja, ćwiczenia oddechowe, chwila spokoju, modlitwa. To czas w którym możemy na chwilę odpocząć możemy to zrobić przed lub po masażu. Jest to czas na modlitwę, medytację, pisanie pamiętnika, zaplanowanie dnia, chwilę refleksji. Czas do 6 rano sprzyja wyciszeniu i przygotowaniu układu nerwowego na cały dzień aktywności i stresu.

Joga. Między 6 a 10 rano jest najlepszy czas na ruch. Kilka Surya Namaskar (powitania słońca) lub poranna praktyka jogi, pomogą nam przygotować ciało do aktywnego dnia, a także pomogą oczyścić ciało z toksyn. Pomoże poprawić cyrkulację krwi, rozrusza zaspane ciało.

Śniadanie. Najlepiej zjedzone spokojnie, nie w biegu i przygotowane w domu z uwzględnieniem diety regulującej nasze dosze.

Miłego dnia 🙂
Karolina Karwacka-Ziemak