5 rzeczy, które warto wiedzieć o medytacji

0
419
Wieczorna medytacja w pozycji lotosu.

 

 

Głównym celem medytacji jest opanowanie własnego umysłu. W pewnym stopniu każdy z nas kontroluje swój umysł, kontrola ta jednak nie jest pełna. Przez nasz umysł ciągle przebiega  setki myśli, nawet kiedy jesteśmy bardzo zmęczeni trwa nieustanny wewnętrzny dialog. Medytacja to świadome tu i teraz, obecność bez myśli i wyobrażeń. Medytacja jest „bramą prowadzącą do wykorzystania nadzwyczajnych mocy umysłu”, bo to w nas samych odnajdujemy siłę.

 

 

Najdogodniejszą porą na medytację to pierwsze chwile poranka i ostatnie wieczoru. Jeżeli to możliwe należałoby przeznaczyć na nią 10-15 minut. Oczywiście jeżeli w tym czasie jest to niewykonalne, trzeba wybrać bardziej stosowny moment. Mitem jest, że efektywnie medytować można tylko w pozycji lotosu, czy inną formą siadu na podłodze. W Indiach skąd zwykle czerpiemy wiedzę i inspiracje ta pozycja jest czymś zwyczajnym. Ważne, żeby plecy były wyprostowane, a ciało pozbawione napięcia niejako na nim „zwisało”. Głowa utrzymana w osi kręgosłupa, zwrócona prosto.

 

 

Jeżeli dyscyplina to słowo, które niekoniecznie do nas trafia, to niestety kiedy chcemy praktykować medytację, regularność ćwiczeń to klucz. Czekając na odpowiedni nastój, po prostu możemy się nie doczekać. Początkowo nie trzeba się nadmiernie skupiać, ponieważ skuteczna medytacja bardzo zależy od stanu zrelaksowania całego ciała.

 

 

Nie panikujmy kiedy podczas medytacji przytrafi nam się drzemka. Nie jest to koniec świata, a dowód na to jak automatyczne są nasze reakcje. Zamknięte oczy i wyciszenie umysł interpretuje jako przygotowanie do snu. W miarę praktyki reakcja ta wygasza się, unikajmy jednak rozpoczynania medytacji zaraz po posiłku (pełny żołądek sprzyja senności)

Początkowo, przez nieopanowany umysł, gdzie myśl goni kolejną myśl ciężko świadomie przestać myśleć. Dlatego potrzebujemy jakiegoś obiektu, żeby myśli mogły popłynąć bardziej logicznym torem. Kolejne etapy to porzucenie (naturalne) przedmiotu i przejście do kontemplowania wewnętrznego ja.

photo credit: freepik